Skup Nissan Qashqai
– Warszawa i okolice
Kupujemy Nissana Qashqaia w Warszawie i na Mazowszu — generacje J10, J11 i J12, wersje benzynowe 1.6 16V, 2.0, 1.2 i 1.3 DIG-T, także z padniętym CVT.
- Qashqai J10, J11 i J12
- Qashqai+2 w wersji siedmioosobowej
- Benzyna 1.6 16V, 2.0, DIG-T
- Uszkodzona przekładnia CVT
- Wersje 4x4 i przednionapędowe
- Auta niesprawne i po kolizji
Napisz na WhatsApp, dodaj zdjęcia i numer VIN — odpowiemy, czy i w jakim stanie kupujemy.
Skup Qashqai — co dokładnie odbieramy
Najczęstsze wersje i sytuacje przy tym modelu.
Qashqai J10 (2007–2013)
Pierwsza generacja, dziś w wieku, w którym decyduje nadwozie i zawieszenie. Bierzemy wersje z 1.6 16V i 2.0 benzyna, z przebiegiem powyżej dwustu tysięcy, z korozją nadkoli i bez ważnego badania technicznego.
Qashqai+2 — wersja siedmioosobowa
Wydłużona odmiana z dodatkowym rzędem foteli, kupowana przez rodziny i dziś sprzedawana, gdy dzieci wyrosły z fotelików. Prywatny rynek sięga po nią niechętnie, więc trafia do nas częściej, niż wynikałoby z liczby wyprodukowanych sztuk.
Qashqai J11 (2013–2021)
Druga generacja to dziś trzon naszych odbiorów. Najczęściej z 1.2 DIG-T, po liftingu z 1.3 DIG-T, rzadziej z 1.6 DIG-T. Kupujemy egzemplarze z rozciągniętym łańcuchem, po przegrzaniu i z niesprawną przekładnią.
Qashqai J12 — najnowsza generacja
Nowsze roczniki przyjeżdżają w innej roli: po kolizji, po zakończonym leasingu albo wtedy, gdy kosztorys naprawy powypadkowej przestał się właścicielowi opłacać. Stan mechaniki rzadko jest tu powodem sprzedaży.
Qashqai z uszkodzoną przekładnią bezstopniową
Szarpanie przy ruszaniu, wycie narastające z obrotami, spadek mocy po podgrzaniu i tryb awaryjny na trasie. Bierzemy takie auta bez diagnostyki z warsztatu i bez naprawy — wystarczy, że opiszesz objawy.
Qashqaie niesprawne, uszkodzone i po kolizji
Auta po uderzeniu w przód i w bok, po dachowaniu, po zalaniu, po szkodzie całkowitej rozliczonej przez ubezpieczyciela oraz stojące od miesięcy z rozładowanym akumulatorem. Własna jazda nie jest warunkiem sprzedaży.
Skup Qashqai w Warszawie — jak przebiega sprzedaż
Kolejność jest zawsze ta sama, niezależnie od generacji i stanu.
Telefon albo zdjęcia
Podajesz markę, rocznik, przebieg i szczery opis stanu. Zdjęcia przyspieszają sprawę, ale nie są konieczne — da się to ustalić także w rozmowie.
Jeden telefonWstępna wycena
Po zdjęciach i opisie podajemy widełki wstępne. Ostateczna cena zależy od tego, co zobaczymy na miejscu — i mówimy wprost, co na nią wpływa.
Zwykle od razuOględziny u Ciebie, umowa i pieniądze
Przyjeżdżamy o umówionej porze pod wskazany adres. Oglądanie auta zajmuje kilkanaście minut. Umowa w dwóch egzemplarzach, do wyboru gotówka lub przelew natychmiastowy. Pojazd odbieramy tego samego dnia, w razie potrzeby na lawecie.
Około 30 minutSkup Qashqai — najczęstsze pytania
Pytania, które pojawiają się przy tym modelu najczęściej.
Masz Nissan Qashqai na sprzedaż?
- WhatsApp — najszybszy sposób
- Telefon — 7 dni w tygodniu
- E-mail
- Siedziba i obszar05-100 Nowy Dwór Mazowiecki
Pracujemy mobilnie — przyjeżdżamy pod wskazany adres w Warszawie i okolicach. Nie musisz nigdzie jechać.
Napisz na WhatsApp albo zadzwoń
Im dokładniejszy opis i zdjęcia, tym trafniejsza pierwsza wycena.
7 dni w tygodniu · Dojazd gratis · Bez zobowiązań
Skup Qashqaia Warszawa — które generacje kupujemy
Qashqai jest najczęściej zgłaszanym do nas Nissanem i jednym z najczęstszych crossoverów w ogóle. Wynika to z prostej arytmetyki rynku: przez kilkanaście lat był domyślnym wyborem warszawskiej rodziny, która chciała czegoś wyżej zawieszonego niż kompakt, ale bez kosztów prawdziwego terenowego auta. Dziś po Mazowszu jeżdżą jednocześnie egzemplarze z trzech generacji i każda przyjeżdża do nas z innego powodu. Pierwsza przez wiek i blacharkę, druga przez konkretną awarię, trzecia zwykle po szkodzie komunikacyjnej.
Zdecydowana większość Qashqaiów, które oglądamy, ma silnik benzynowy. Wolnossące 1.6 16V i 2.0 z pierwszej generacji, doładowane 1.2 DIG-T i 1.3 DIG-T z drugiej, do tego mocniejsze 1.6 DIG-T. Diesle 1.5 dCi i 1.6 dCi też się zdarzają, ale w naszych rozmowach są wyraźną mniejszością — częściej mówimy o łańcuchu rozrządu, cewkach, przepustnicy i nagarze na zaworach niż o filtrze cząstek stałych czy wtryskach.
Osobnym i najgłośniejszym tematem jest przekładnia bezstopniowa. To ona odpowiada za większość telefonów w sprawie tego modelu i to ona najczęściej decyduje, czy właściciel w ogóle rozważa sprzedaż. Nie traktujemy jej awarii jako powodu do odmowy — przeciwnie, to jedna z sytuacji, w których skup ma realny sens, bo prywatny kupujący na widok komunikatu o trybie awaryjnym zwyczajnie odkłada telefon.
Nie musisz niczego naprawiać, myć ani wozić na przegląd przed transakcją. Odbieramy Qashqaie spod bloku na Ursynowie, z garażu podziemnego na Woli, z parkingu warsztatu w Piasecznie i z posesji pod Wołominem. Wycena wstępna powstaje po zdjęciach i opisie, ostateczna po oględzinach na miejscu, bo o kwocie decyduje stan konkretnego egzemplarza, a nie średnia dla rocznika.
Skup Qashqaia Warszawa — które generacje kupujemy
Kupujemy wszystkie trzy generacje, ale rozkład zgłoszeń jest bardzo nierówny. Pierwsza, oznaczana J10 i produkowana w latach 2007–2013, przyjeżdża dziś głównie z powodu wieku. To auta po kilku właścicielach, z przebiegiem, którego nikt już nie liczy, z odłożonymi naprawami zawieszenia i z blacharką wymagającą decyzji. W tej grupie mieści się też Qashqai+2, czyli wydłużona wersja z trzecim rzędem foteli, sprzedawana zwykle wtedy, gdy przestała być potrzebna rodzinie.
Druga generacja J11 z lat 2013–2021 stanowi obecnie największą część naszych odbiorów. Tu powodem sprzedaży rzadko jest sam wiek — częściej jedna konkretna, kosztowna usterka. Rozciągnięty łańcuch w doładowanym silniku, przegrzanie jednostki, awaria przekładni bezstopniowej albo elektronika systemów wspomagania kierowcy, których naprawa w kilkuletnim aucie potrafi zaskoczyć rachunkiem.
Najmłodsza generacja J12 pojawia się u nas najrzadziej i prawie zawsze po zdarzeniu drogowym albo po zakończonej umowie leasingowej. Roczniki, które trafiają do nas najczęściej, to zatem środek stawki: egzemplarze z drugiej połowy poprzedniej dekady, wystarczająco stare, by wypaść z gwarancji, i wystarczająco młode, by wciąż mieć realną wartość rynkową.
Silniki benzynowe w Qashqaiu, które najczęściej trafiają do skupu
W pierwszej generacji podstawą jest wolnossące 1.6 16V z rodziny HR16DE. To jednostka spokojna, o prostej budowie i bez doładowania, napędzana łańcuchem rozrządu, który przy regularnej wymianie oleju wytrzymuje bardzo długo. Jej typowe dolegliwości są tanie i przewidywalne: zużyte cewki zapłonowe dające gubienie zapłonu, świece na granicy żywotności oraz zabrudzona przepustnica, przez którą obroty biegu jałowego pływają, a auto potrafi zgasnąć przy hamowaniu. W takich egzemplarzach o wycenie decyduje najczęściej stan nadwozia, nie silnik.
Mocniejsze 2.0 MR20DE z J10 zachowuje się podobnie, ale dokłada jeden problem, o który pytamy zawsze: zużycie oleju. W części egzemplarzy z wysokim przebiegiem ubytek między wymianami robi się na tyle duży, że kierowca dolewa regularnie, a przy zaniedbaniu poziomu kończy się to przyspieszonym zużyciem łańcucha i osprzętu. Sprawdzamy więc bagnet, ślady zaolejenia w komorze, pracę silnika na zimno i to, czy z rury nie leci sina smuga przy przyspieszaniu. Wersje 2.0 częściej niż inne mają napęd na obie osie.
W generacji J11 miejsce wolnossących zajęło doładowane 1.2 DIG-T z bezpośrednim wtryskiem. To silnik, przy którym rozmawiamy najczęściej i najdłużej. Pierwszy wątek to łańcuch rozrządu — potrafi się rozciągnąć wcześniej, niż wynikałoby z przebiegu, a objawem jest charakterystyczny stukot przy zimnym rozruchu; odkładanie wymiany kończy się przeskokiem faz i zgiętymi zaworami. Drugi to nagar osadzający się na zaworach dolotowych, bo przy wtrysku bezpośrednim benzyna nie omywa ich już od strony kanału. Objawy są powtarzalne: nierówna praca po uruchomieniu na zimno, drgania na biegu jałowym, spadek elastyczności. Trzeci, najpoważniejszy, to przegrzewanie — nieszczelność układu chłodzenia albo zbyt późno zauważony spadek poziomu płynu potrafią w tej małej, mocno obciążonej jednostce skończyć się uszkodzeniem uszczelki pod głowicą.
Po liftingu J11 pojawiło się 1.3 DIG-T, konstrukcja opracowana z inną filozofią i w praktyce spokojniejsza od poprzednika. Nadal jest to bezpośredni wtrysk, więc temat osadów na zaworach nie znika, ale zgłoszenia dotyczą częściej osprzętu doładowania, cewek i czujników niż poważnych awarii mechanicznych. Osobno traktujemy 1.6 DIG-T — mocniejszą wersję kupowaną przez kierowców oczekujących lepszych osiągów, u której zwracamy uwagę na sposób eksploatacji, historię wymian oleju i stan turbosprężarki.
Napęd bywa przedni albo na obie osie. Wersje 4x4 sprawdzamy oddzielnie, bo sprzęgło wielopłytkowe z tyłu i jego sterowanie to element, który przy zaniedbanej wymianie oleju potrafi przestać działać; auto jeździ wtedy jako przednionapędowe i często właściciel dowiaduje się o tym dopiero zimą. Sama niesprawność tylnej osi nie dyskwalifikuje pojazdu, ale jest widoczna w wycenie.
Diesle w tym modelu, czyli 1.5 dCi i 1.6 dCi, stanowią w naszych zgłoszeniach mniejszość. Przyjeżdżają zwykle po problemach z wtryskiwaczami, zapchanym układem recyrkulacji spalin albo zarośniętym filtrem cząstek stałych po latach jazdy wyłącznie po mieście. Kupujemy je normalnie, ale to nie one wyznaczają charakter Qashqaia w skupie.
CVT w Qashqaiu — kiedy naprawa przestaje się opłacać
Przekładnia bezstopniowa produkcji Jatco jest zdecydowanie najczęstszym powodem, dla którego właściciel tego modelu w ogóle dzwoni do skupu. Objawy powtarzają się niemal co do słowa: szarpanie przy ruszaniu i przy manewrowaniu, wycie narastające razem z obrotami, wyraźny spadek mocy po kilkunastu minutach jazdy oraz przejście w tryb awaryjny na dłuższym odcinku trasy, zwykle latem, przy pełnym obciążeniu i włączonej klimatyzacji. Za większością tych przypadków stoi przegrzewanie oleju i zużyty pas stalowy przenoszący napęd.
Naprawa oznacza w praktyce regenerację albo wymianę całego zespołu, a nie wymianę pojedynczej części. Przy kilkunastoletnim aucie taki wydatek zbliża się do wartości sprawnego egzemplarza i przestaje mieć ekonomiczny sens — zwłaszcza że po naprawie kolejny kupujący i tak wlicza ryzyko powtórki w swoją ofertę. Nie podamy tu żadnej liczby, bo koszty części i wartość aut zmieniają się z sezonu na sezon, ale zasada jest stała: jeśli remont przekładni dobija do wartości pojazdu na chodzie, sprzedaż w obecnym stanie zwykle wypada korzystniej.
Powiemy też rzecz niewygodną dla nas: jeśli objawy są świeże, ograniczają się do lekkiego szarpania i wystarczy wymiana oleju w przekładni, to jest naprawa tania i warto ją zrobić przed sprzedażą albo przynajmniej sprawdzić diagnostycznie. Rozróżnienie tych dwóch sytuacji robimy przy oględzinach i mówimy o nim wprost.
Panoramiczny dach, korozja i nadwozie — na co patrzymy przy oględzinach
Panoramiczny dach był w Qashqaiu popularnym dodatkiem i po latach bywa źródłem kłopotów. Zatkane odpływy kierują wodę do wnętrza, a ta zbiera się pod wykładziną, w progach i w okolicy słupków. Efektem są zaparowane szyby, zapach wilgoci, korodujące od środka elementy i uszkodzenia modułów elektroniki umieszczonych nisko w kabinie. Dlatego przy autach z panoramą zawsze podnosimy dywaniki i sprawdzamy podłogę pod fotelami.
Sama korozja jest w tym modelu mniejszym problemem niż w starszych Nissanach z lat dziewięćdziesiątych i wczesnych dwutysięcznych — nadwozie jest wyraźnie lepiej zabezpieczone. Nie znaczy to jednak, że nie ma czego oglądać. W J10 typowo odpuszcza dolna krawędź klapy bagażnika w okolicy zamka i listwy, tylne nadkola od wewnętrznej strony oraz mocowania tylnej belki zawieszenia. Zaglądamy tam zawsze, bo to punkty, które decydują o tym, czy auto nadaje się jeszcze do dalszej jazdy, czy głównie na części.
Powierzchniowy nalot po zimie to normalne zużycie i nie zmienia wiele w kwocie. Inaczej wygląda perforacja, wcześniejsze spawy, szpachla nad nadkolem albo świeży lakier położony bez przygotowania. Prosimy więc o kilka zdjęć spod auta i z okolic klapy. Korozja pokazana od razu nie obniża wyceny bardziej niż ta odkryta przy odbiorze, a oszczędza jedną niepotrzebną rozmowę.
Skup Qashqaia uszkodzonego i powypadkowego — Warszawa i okolice
Kupujemy Qashqaie po stłuczkach parkingowych, po poważnych uderzeniach w przód i w bok z odpalonymi poduszkami, po dachowaniu, po gradobiciu, po zalaniu i po pożarze komory silnika. Nie wymagamy, żeby auto było złożone do kupy ani żeby dało się nim ruszyć o własnych siłach. Jeśli pojazd stoi na parkingu depozytowym albo na terenie warsztatu, odbiór ustalamy bezpośrednio z tym miejscem.
Do tego dochodzą auta niesprawne bez udziału kolizji: po przeskoku łańcucha, po przegrzaniu silnika, z zablokowaną przekładnią albo takie, które od miesięcy stoją, bo kosztorys naprawy przekroczył wartość pojazdu. Laweta jest po naszej stronie — dojeżdżamy do Warszawy, Pruszkowa, Piaseczna, Legionowa, Otwocka, Wołomina, Grodziska Mazowieckiego i mniejszych miejscowości w zasięgu. Wycena wstępna po zdjęciach, ostateczna po oględzinach na miejscu.
Co realnie wpływa na wartość Qashqaia przy wycenie
Najmocniej działają rzeczy kosztowne i trudne do sprawdzenia bez rozbierania auta: objawy zużytej przekładni bezstopniowej, podejrzenie przegrzania jednostki napędowej, ślady napraw w elementach nośnych, woda pod wykładziną oraz rozbieżności wskazujące na ingerencję w licznik. W wersjach z bezpośrednim wtryskiem osobno interesuje nas praca silnika na zimno, bo to najszybszy sposób na wychwycenie nagaru na zaworach.
Osobna kategoria to braki formalne: brak drugiego kluczyka, brak karty pojazdu, niepełna dokumentacja sprowadzenia z zagranicy, brak ważnego badania technicznego. Każdy z tych punktów oznacza dla kolejnego właściciela czas albo pieniądze i widać to w kwocie.
W drugą stronę działa spójność. Auto, w którym stan foteli, kierownicy i progów zgadza się z przebiegiem, z udokumentowanym serwisem, kompletem opon i normalnie odpalającym silnikiem, wyceniamy wyżej niż identyczny rocznikowo egzemplarz bez historii. Nie liczymy natomiast na plus zmienionych felg, folii na lakierze ani nagłośnienia. Ostateczna kwota zawsze zależy od stanu konkretnego pojazdu, dlatego oglądamy każdy osobno.
Co przygotować przed sprzedażą
- dowód rejestracyjny — także zatrzymany, wystarczy pokwitowanie,
- polisę OC, jeśli jest jeszcze ważna,
- kartę pojazdu, o ile była wydana,
- komplet kluczyków — drugi realnie podnosi wycenę,
- swój dowód osobisty do umowy.
Brak jednego dokumentu nie przekreśla transakcji — zmienia tylko zakres formalności po naszej stronie.
Skup Qashqai — w jakim stanie kupujemy
- Sprzedaż od ręki
- Skup za gotówkę
- Auta na chodzie
- OLX czy skup
- Ile płaci skup
- Auta uszkodzone
- Auta powypadkowe
- Bez OC i przeglądu
- Dostawcze i firmowe
- Terenowe, SUV i 4x4
- Motocykle i quady
- Kampery i przyczepy
Skup aut Nissan — pozostałe strony
Skup aut według modelu — Warszawa i okolice
Najczęściej odbierane modele. Każdy z osobnym opisem, co przy nim sprawdzamy.